Przepisy

365 dni 110 postów i super czekoladowe ciasto w nagrodę

Kwiecień 17, 2016

Dokładnie rok temu, opublikowałam na swoim blogu pierwszy post. Byłam ciekawa czy uda mi się być konsekwentną i systematyczną w pisaniu. Nie wiedziałam, czy pojawicie się Wy, moje czytelniczki. Nie wiedziałam, czy po kilku miesiącach nie braknie mi zapału i pomysłów. Na szczęście jesteście. I bardzo Wam za to dziękuję. Mam nadzieję, że będzie Was drogie mamy i nie tylko mamy coraz więcej. No bo w końcu Wam chcę robić dobrze i sprawia mi to wiele frajdy. Myślę, że to dopiero początek naszej wspólnej przygody.

W nagrodę za swoją wytrwałość upiekłam sobie super czekoladowe ciasto, w które włożyłam tyle tyle czekolady, ile serca wkładałam w ten blog przez cały rok :). Czyli całe mnóstwo. Moja dzienna dawka magnezu z pewnością została zaspokojona. No i też kilku osób w rodzinie, już nie jestem taka i się podzieliłam:).

Ciasto jest troszkę podobne do murzynka, jednak jest bardziej wilgotne. Chciałam, aby było wysokie i upiekłam je w naczyniu żaroodpornym. Jeśli macie blaszkę o średnicy mniejszej niż 28 cm to możecie ją śmiało wykorzystać. Ja właśnie na taką poluję i nigdzie nie mogę takiej znaleźć.

Składniki: 

250 gram masła 

1 tabliczka gorzkiej dobrej czekolady 

1 szklanka cukru 

1/2 szklanki mleka 

4 jajka 

2 łyżki kawy rozpuszczalnej zaparzone w 1/2 szklanki  gorącej wody. 

2,5 szklanki mąki

8 łyżek kakao

1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1 łyżeczka sody 

polewa

2 tabliczki mlecznej dobrej czekolady 

1/2 szklanki mleka 

Gorzką czekoladę, masło i cukier rozpuściłam w kąpieli wodnej. Odstawiłam do wystygnięcia. Następnie dodałam mleko, jajka i rozpuszczoną kawę i wszystko razem zmiksowałam.

Mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sodę przesiałam przez sito i dodałam do czekoladowej masy. Miksowałam do idealnego połączenia składników.

Formę, w moim przypadku naczynie żaroodporne, wyłożyłam papierem do pieczenia, a boki posmarowałam masłem i posypałam kaszą manną. I wlałam ciasto.

Ciasto piekłam w piekarniku rozgrzanym do temperatury 160 stopni przez 1 godzinę i 40 minut. Najlepiej pod koniec pieczenia sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest już gotowe. Do piekarnika dobrze jest włożyć szklankę z wodą, dzięki czemu ciasto będzie jeszcze bardziej wilgotne. Ja sobie o tym przypomniałam dopiero w połowie pieczenia i góra była nieco sucha.

Polewa to po prostu 2 tabliczki mlecznej czekolady rozpuszczone z mlekiem w kąpieli wodnej. Ciasto polewamy dopiero, kiedy całkowicie ostygnie.

DSC08722

DSC08806

DSC08821

DSC08849

  Ciasto nie wygląda jak dzieło sztuki, ale jest rewelacyjne w smaku i  idealne na poprawę humoru w te deszczowe dni. Ciasto koniecznie trzymajcie pod przykrywką dzięki temu zachowa swoją wilgotność.

Dzięki, że jesteście:*

 

A jeśli jesteś na moim blogu po raz pierwszy, możesz polubić mój fanpage tutaj, dzięki temu będziesz na bieżąco z moimi nowymi postami.

 

You Might Also Like

8 komentarzy

  • Reply Zwykła Matka Kwiecień 18, 2016 at 12:58 pm

    Piekne ciasto! Roczek na blogu-życzę kolejnych cudownych 🙂

  • Reply Ważna pisze Kwiecień 18, 2016 at 2:30 pm

    Pierwsze urodzinki! Gratuluję 😊 ja o swoich zapomniałam 🙈 nawet nie wiesz jaką mam ochotę na takie ciacho! Mniam 😋

    • Reply mamysprawy Kwiecień 19, 2016 at 10:25 am

      tylko kto zrobi hhaha u nas poszło w jeden dzień i już mój mężczyzna złożył zamówienie na kolejne

  • Reply Sandra W. Kwiecień 18, 2016 at 6:25 pm

    Ale mi zrobiłaś smaka! Uwielbiam czekoladowe ciasta 🙂

  • Reply retromoderna Kwiecień 18, 2016 at 8:05 pm

    Gratuluję. Rok to już poważna sprawa.
    Pysznie wygląda to ciasto. :))

    • Reply mamysprawy Kwiecień 19, 2016 at 10:24 am

      też tak mi się wydaję że mi blog już spoważniał. Powiem Ci, że było nawet lepsze w smaku niż wyglądało

  • Reply niecałkiemsamamama Kwiecień 19, 2016 at 6:45 am

    Uwielbiam ciasto czekoladowe 🙂 Kradnę przepis 🙂

  • Leave a Reply