Kuchnia malucha, Kulinaria

czekoladowo-kokosowe muffinki. Jak przerabiam klasyczny przepis na bezmleczny i bezglutenowy

Maj 11, 2017

Coraz więcej osób musi lub chce zrezygnować, z niektórych składników swojej diety. Rodzice rezygnują coraz częściej z cukru w potrawach dla dzieci, aby nie wyrabiać w nich przyzwyczajenia do przesłodzonych słodkości i zmniejszyć ryzyko próchnicy. Wiele decyzji o rezygnacji z danego produktu bardzo często wynika z alergii pokarmowych. W przypadku dzieci bardzo często alergię wywołuje białko mleka krowiego, jej objawy mogą być bardzo uporczywe dla dziecka, ponieważ (tak jak w przypadku Antka) może wywoływać swędzenie skóry, zwłaszcza w zgięciach, krostki, zaczerwienienia, a w drapanych miejscach mogą tworzyć się ranki. Ta alergia przez wiele osób mylona jest z nietolerancją laktozy. I myślę, że to dobry moment, aby to wyjaśnić. Nietolerancja laktozy dotyczy zaburzeń podczas trawienia cukru mlekowego – laktozy. Osobom, które borykają się z problemem nietolerancji laktozy brakuje enzymu – laktazy. A objawem tej nietolerancji są po prostu wzdęcia. W ich przypadku można ten niedobór uzupełnić enzymem laktazy dostępnym w tabletkach lub wybierać produkty mleczne bez laktozy, które są aktualnie bardzo łatwo dostępne. Tak więc podając mleko bez laktozy, dziecku uczulonemu na mleko, nie pomagamy mu w żaden sposób !!!! Mleko bez laktozy mogą spożywać osoby, które borykają się z nietolerancją na laktozę, czyli jeśli mają wzdęcia po spożyciu mleka 😀 Myślę, że teraz już nikomu się nic nie będzie myliło.  A dziecko z alergią po prostu nie może spożywać mleka i zazwyczaj również jego przetworów. Podczas przygotowywania posiłków mleko możemy zastąpić różnymi napojami roślinnymi (n. ryżowym, owsianym, migdałowym itp), mają one całkowicie inny skład niż krowie mleko, jednak dzięki nim nie musimy rezygnować z przygotowywania wielu dań czy ciast. Na całe szczęście zazwyczaj ta alergia przechodzi z wiekiem. Sama zauważyłam, że nasz Antek nie reaguje już tak mocno na mleczne produkty.

Kolejnym problematycznym produktem staje się mąka pszenna. Wiele osób z własnej woli  rezygnuje z mąki pszennej z powodu niskiej zawartości składników odżywczych oraz ze ze względu na obecność glutenu, który po prostu chcą wyeliminować ze swojej diety. Natomiast niektóre osoby są zmuszone zrezygnować z mąki pszennej z przyczyn zdrowotny, cierpiące na alergie pokarmowe (uczulenie na mąkę pszenną lub gluten) czy chorujące na celiakie.

Przygotowałam dla Was dwa przepisy, pierwszy dla osób, które nie muszą się  niczym przejmować, a drugi na muffinki bez glutenu i bez mleka. 

Na pierwszy rzut oka ciężko byłoby odróżnić, która muffinka jest zrobiona według tradycyjnego przepisu, a która jest bezmleczna i bezglutenowa. Ale po rozkrojeniu sprawa robi się jasna.

 muffinka bezmleczna bezglutenowa

Pierwszy przepis na muffinki to receptura jaką możecie znaleźć w starych książkach kucharskich lub dostać na karteczce od Pani w wieku mojej babci. Wiele młodych mam już nie piecze w ten sposób.

Drugi przepis jest na muffinki bezmleczne i bezglutenowe. Te babeczki najbardziej będą różnić się od oryginału w konsystencji i w wyglądzie. Są bardziej sypkie,  no ale nie ma w nich glutenu, więc nie miało co spulchnić ciasta. Mimo to były pyszne i dla osób, które muszą wykluczyć gluten z diety, mogą być naprawdę miłym i bardzo smacznym zamiennikiem. Zamiast mąki pszennej użyłam mąkę ryżową i  ziemniaczaną. Mąka ryżowa stanowi bazę i jest jej więcej, natomiast mąka ziemniaczana ma za zadanie sklejać i jest jej mniej, gdyby proporcje byłyby inne muffinki mogłyby wyjść z zakalcem lub byłyby gumowate. Możecie też przygotować te muffinki wg tego przepisu używając zamiast mąk bezglutenowych mąki pszennej, wtedy będą po prostu bezmleczne. 

Klasyczny przepis

  • 3/4 kostki margaryny
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 łyżki kakao
  • 1/3 szklanki wody
  • 1 1/2 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych
  • 1/3 szklanki cukru pudru

Margarynę, cukier, syrop, kakao i wodę rozpuść w garnku i zagotuj. Do przestudzonego syropu dodaj mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i 4 żółtka i wszystko zmiksuj. Białka ubij na sztywną pianę z dodatkiem cukru pudru, połowę dodaj co ciasta i wymieszaj. Ciasto rozłóż do papilotek na muffinki. Do pozostałej części masy z ubitych białek dodaj wiórki kokosowe, wymieszaj i rozłóż po łyżce do każdej papilotki. Piecz w temperaturze 180 stopni przez ok. 30 min do suchego patyczka.

 

Wersja bezmleczna i bezglutenowa

  • 1/2 szklanki oleju
  • 1/2 szklanki syropu klonowego + 2 łyżki do piany z białek
  • 2 łyżki kakao
  • 1/3 szklanki wody
  • 1 szklanka mąki ryżowej
  • 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 1/2 szklanki wiórków kokosowych

Żółtka i syrop klonowy umieść w misce i ucieraj całość przy użyciu miksera, po kilku minutach dodaj powoli olej, cały czas miksując, następnie dolej wodę. Następnie powoli dodaj wymieszane wcześniej mąki, proszek do pieczenia i kakao cały czas miksując. W osobnym naczyniu ubij białka z dodatkiem szczypty soli, kiedy piana będzie ubita dodaj 2 łyżki syropu klonowego.  Połowę białek dodaj do masy, wymieszaj całość. Rozłóż ciasto do papilotek. Do pozostałej piany z białek dodaj wiórki kokosowe, wymieszaj i rozłóż po jednej łyżce na każdą muffinkę. Piecz przez 30 w temp. 180 stopni. 

muffinki bezglutenowe i bezmleczne  Którą wybieracie? 

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply