Dom, Dziecko, Mama

Migawki marcowe

Kwiecień 7, 2016

Przeglądając folder z marca, odkryłam, że zdjęcia robione na początku miesiąca były takie szarobure, kiepskiej jakości, za oknami leżał jeszcze gdzieniegdzie śnieg. I tak stopniowo zdjęcia stawały się coraz jaśniejsze, pełne słońca. I chyba mój organizm powoli przestawia się na wiosenny tryb, bo domaga się zieleniny.

Uwielbiam rukole z pesto i kurczakiem w bułce. Mogę tak jeść codziennie.

 DSC05400

W drugiej kolejności napój pietruszkowy KLIK

DSC05467

Roszponka też jest całkiem niezła. Zwłaszcza taka w słoiku 😀

DSC05480

Lecz niektórzy niezmiennie uwielbiają naleśniki

DSC05663

Na zdjęcia załapała się nasza płyta indukcyjna, która za kilka dni …..

DSC05656

wyglądała tak… Kto obserwuje mojego fanpaga, wie, że to zasługa syropku. Tak, lepiej nie trzymajcie żadnych ciężkich i szklanych przedmiotów nad indukcją. Na całe szczęście mogliśmy wymienić tylko szkło, co kosztowało nas 700 zł, a nie 1300.  Co mimo to bolało aż nadto. Dobrze, że mam ogarniętego faceta i nie musieliśmy chociaż płacić  za wymianę.

DSC06169

W marcu były święta, więc wybraliśmy się na duże rodzinne zakupy po niezbędności, bez których nie można byłoby świętować. Antoś bardzo dobrze wiedział, które produkty są tymi najbardziej niezbędnymi. Je wnosił do kuchni w pierwszej kolejności.

DSC07347

DSC07352

DSC07354

Jak wygląda moje fotografowanie za kulisami? Mam kilku małych podglądaczy.

DSC07191

DSC07346

Antek stał się prawdziwym koneserem książeczek. Przegląda je w każdej wolnej chwili. Na czasie są u nas teraz te książeczki KLIK

DSC07817

 

Chcesz być na bieżąco z moimi nowymi postami? Polub mój fanpage o tutaj.

Instagrama też mam :) tu 

You Might Also Like

7 komentarzy

  • Reply Zwykła Matka Kwiecień 8, 2016 at 12:32 pm

    No tak , dzieci wiedzą co najlepsze! Współczuję tej wymiany płyty, takie wydatki najbardziej bolą 🙁 Kwiatki pieknie słoneczne masz!

    • Reply mamysprawy Kwiecień 9, 2016 at 9:55 am

      Niestety coś mi już podupadły. Chyba nie mam ręki do roślinek

  • Reply MartynaG.pl Kwiecień 8, 2016 at 7:35 pm

    Powiem szczerze: lubię tak do Was pozaglądać, na takie podsumowanka 😛

    Szkoda indukcji. Zrobiłam przegląd szafki nad okapem od razu – oczywiście trzymam tam płyny wszelkiej maści bo są najwyżej i niedostępne dla dzieci. Uh!

    • Reply mamysprawy Kwiecień 9, 2016 at 6:49 pm

      a ja uwielbiam Twoje komentarze:* zawsze sprawiasz mi nimi dużo radości:))) tak, ja też dlatego wybrałam szafkę nad okapem, bo jest mało użytkowana no i ze względu na ciężki dostęp dla dziecka. Wcześniej lekarstwa miałam w szafce nad lodówką, ale zorientowałam się, że ta szafka się trochę nagrzewa, więc to chyba nie jest najlepsze dla leków. I teraz mam syropy porozkładane na razie po innych szafkach bez ładu. Muszę z tym w końcu zrobić porządek

  • Reply Tosia Kwiecień 13, 2016 at 6:27 pm

    U nas też królują naleśniki, moje maluchy łasuchy wcinają w każdej postaci. Fajnie się czyta Twoje posty. Pozdrawiam

    • Reply mamysprawy Kwiecień 14, 2016 at 12:33 pm

      dziękuję Ci bardzo kochana:*

  • Reply Alicja Nagrodzka Wrzesień 5, 2016 at 8:48 pm

    Piękne zdjęcia. Cieszą oko i wprawiają w pozytywny nastrój – no może prócz tej nieszczęsnej płyty. 🙂

  • Leave a Reply