Kuchnia malucha, Przepisy

puszyste i delikatne muffinki z czerwonej fasoli

Kwiecień 23, 2016

„Kupiłem banany.” „A zrobisz muffinki?” „A są banany?” „Zobacz takie dojrzałe banany były, to pomyślałem, że zrobisz.”

„Kakaowe chcesz czy normalne?”

„Takie jak ostatnio”

I tak minimum raz w tygodniu mamy TE muffinki bananowe. Są pyszne, ale ile można?

Dlatego postanowiłam zaszaleć:) i zrobić całkiem inne babeczki.

 

Jakiś czas temu natrafiłam na muffinki z czerwonej fasoli (bez bananów). Byłam bardzo ciekawa jak smakują w rzeczywistości.

I co się okazało. Muffinki z czerwonej fasoli są bardzo delikatne, puszyste i wilgotne. I całkowicie nie widać ani nie czuć, aby była w nich ta strączkowa roślina. A co zyskujemy tym, że głównym składnikiem jest właśnie fasola? Nie musimy dodawać żadnej mąki, ani mleka i co ciekawe również oleju czy masła. Dzięki temu muffinki są świetne dla osób liczących każdą kalorię. Myślę, jednak, że największą wartość mają dla mam alergicznych dzieci. Słodkie i mocno czekoladowe muffinki bez masła mleka i mąki?  Wooow. Jest tylko jeden warunek, aby muffinki były pyszne. Trzeba je dobrze posłodzić. Ale tutaj można też jakoś sprytnie wybrnąć ksylitol, syrop klonowy lub z agawy. 3/4 szklanki to minimum i tutaj nie kombinujcie. Inaczej wyjdą bardzo wytrawne.

Darek nie zorientował się , że dodałam jakiś tajemniczy składnik. A on jest bardzo wyczulony na wszystkie moje kombinacje i grymasi bardziej niż Antek. Jeśli on zaakceptował to znaczy, że jest dobrze:)

DSC09077

DSC09091

 

Składniki na muffinki z czerwonej fasoli (12 sztuk)

  • 2 puszki czerwonej fasoli (ok. 480 gram)
  • 4 jajka 
  • 3/4 szklanki dowolnego słodziwa (syrop klonowy)
  • 1 czubata łyżeczka cynamonu
  • 7 łyżek kakao 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
  • 1 łyżeczka sody 

Fasole odcedzamy na sitku i dokładnie płuczemy.  Następnie dokładnie blendujemy, aż uzyskamy kremową konsystencję. Dodajemy jajka i miksujemy przez kilka minut. Masa powinna być dosyć puszysta. Na koniec dosypujemy kakao, cynamon, proszek do pieczenia o sodę i miksujemy.

Masę wlewamy do papilotek ułożonych w blaszce. Jeśli macie możecie wykorzystać sylikonowe foremki, muffinki będą się łatwiej wyciągać.

Pieczemy przez 25 minut w piekarniku nagrzanym do 190 stopni.

DSC09039

 

 

You Might Also Like

19 komentarzy

  • Reply Patrysja Kwiecień 24, 2016 at 10:57 am

    Cudnie wyglądają ♡

  • Reply Klaudia Kwiecień 24, 2016 at 11:05 am

    Jeszcze nigdy nie słyszałam o takich muffinkach, muszę je kiedyś zrobić 🙂

  • Reply Jaśkowe KLimaty Kwiecień 25, 2016 at 2:23 pm

    Muffiny uwielbiam ale takich jeszcze nie jadłam.

  • Reply Agnieszka/Agumama Kwiecień 25, 2016 at 8:13 pm

    Lubię, ba! uwielbiam takie eksperymenty. Na pewno wypróbuję 🙂

  • Reply Sandra W. Kwiecień 25, 2016 at 9:18 pm

    Wow, super pomysł! My również uwielbiamy muffinki i staram się co jakiś czas robić rózne warianty, ale o fasoli pierwsze słyszę 🙂

  • Reply Bookendorfina Izabela Pycio Kwiecień 26, 2016 at 6:05 am

    Bardzo ciekawa propozycja, jeszcze się z taką nie spotkałam, z ciekawością wypróbuję. 🙂

  • Reply Anna Janda Kwiecień 26, 2016 at 9:15 am

    Po tym jak moja rodzina pokochała marchewkowe muffinki spróbuje oszukać ich podając im ciastka z fasoli. Ciekawe czy zjedzą 😉

    • Reply mamysprawy Kwiecień 26, 2016 at 9:33 am

      ja zawsze, kiedy daje mojemu Darkowi do spróbowania mojego eksperymentu to go bacznie obserwuje i staram się opanować swój śmiech:D

      • Reply Anna Janda Kwiecień 28, 2016 at 11:35 am

        Robię. Właśnie wkładam do pieca. Surowe smakują wybornie, a upieczone jeszcze nie wiem, ale czuję, że podstęp się uda 😉

  • Reply Anna Janda Kwiecień 28, 2016 at 11:38 am

    W sumie to nawet można by to sprzedać dzieciakom jako nutellę. Tylko jeszcze trzeba trochę udoskonalić przepis 😉

    • Reply mamysprawy Kwiecień 28, 2016 at 1:11 pm

      a kurczę, nie próbowałam na surowo. A spróbuję 🙂 to świetny pomysł

    • Reply mamysprawy Maj 21, 2016 at 7:51 pm

      coś trzeba by było dodać. może daktyle

  • Reply Nianio born to be wild Kwiecień 29, 2016 at 4:12 pm

    Takich jesze nie jadłam a uwielbiam muffinki

  • Reply Anka Maj 21, 2016 at 4:59 pm

    niestety moje muffinki bardzo przywarły do papilotek. Tak się dzieje czy ja zrobiłam coś źle?

    • Reply mamysprawy Maj 21, 2016 at 7:50 pm

      moje muffinki nie wychodziły tak super pięknie, ale wychodziły w całości. kiedyś miałam takie papilotki, z których nie mogłam wyjąć żadnych muffinek. Możesz dodać troszkę oleju następnym razem. Najlepiej te muffinki wychodzą z tych silikonowych foremek.

  • Reply Magda Styczeń 21, 2017 at 4:16 pm

    Świetny przepis! Na pewno zrobię!! Tak się zastanawiam czy zamiast czerwonej fasoli moge użyć czarnej? I ciekawa jestem jak wyjdą bez kakao? Pozdrawiam!!

  • Reply Gosia Kwiecień 30, 2017 at 3:59 pm

    Coś chyba poszło mi nie tak 🙁
    Gorzkie wyszły. Za dużo kakao? czy takie mają być?

    • Reply mamysprawy Maj 3, 2017 at 9:30 am

      moje były mega słodziutkie. Może miałaś jakieś mega intensywne kakao. a może się przypaliły?

  • Reply GOSIA Czerwiec 14, 2017 at 10:54 am

    Przypalić się nie przypaliły. Myślę, że decomoreno zrobiło swoje

  • Leave a Reply