Dziecko

Zaczytani #1

Maj 7, 2015

Kazimierz Wielki wszedł do butelki.

Najadł się grochu,

pierdział po trochu.

Najadł się masła,

dupa mu trzasła.

Tak się zastanawiam, dla kogo kupujemy książki, dla Antka czy dla siebie. Ostatnio nasze dwie ulubione pozycje to Sny i tobołki Pana Pierdziołki i Co wypanda i co nie wypanda. Czytamy sobie przy śniadaniu. Nasze poranki  wyglądają tak, że po prostu turlamy się ze śmiechu po podłodze. I choć Antek nie rozumie jeszcze tych prześmiesznych rymowanek, jemu też udziela się śmiechowa atmosfera. Ale żeby nie było, że   z nas rodzice egoiści Antek też ma swoją ulubioną książeczkę. Upodobał sobie Lokomotywę, a szczególnie wszystkie wyrazy dźwiękonaśladowcze. Przy każdym Buch i Puff pęka ze śmiechu. 

DSC06384DSC06377

 DSC06463 DSC06490DSC06467      DSC06431

DSC06419                           

Na pewno kupimy sobie wszystkie części Pana Pierdziołki i coś z wydawnictwa Dwie Siostry. Może Kupę i siku.    Mam nadzieję, że nie będziemy zbyt często wzywani przez nauczycieli do szkoły, kiedy Antek będzie recytował nieprzyzwoite wierszyki.

A jakie są Wasze ulubione bajki ?

 

You Might Also Like

14 komentarzy

  • Reply izabela/elementarzmamy.pl Maj 7, 2015 at 8:27 pm

    „Co wypanda…” bardzo się u nas przydaje,cytujemy w odpowiednich momentach…;)

    • Reply Mamy sprawy Maj 8, 2015 at 9:01 am

      Dla mnie ta książka to mistrzostwo. Świetny sposób na naukę kulury małego człowieka.

  • Reply Młoda Mama Maj 7, 2015 at 10:01 pm

    O rety, Pan Pierdziołka jest świetny, mam nadzieję, że mój syn też będzie się z nami turlał ze śmiechu! 😀

  • Reply JaMatka Maj 8, 2015 at 7:35 am

    Muszę sprawdzić tego Pierdziołkę. Jakoś mnie ten tytuł odstręcza, zawsze go omijałam szerokim łukiem.

    • Reply Mamy sprawy Maj 8, 2015 at 8:55 am

      U mnie też wzbudzał mieszane uczucia, ale ile śmiechu przy czytaniu. Myślę, że to rewelacyjna książka dla dzieci, które nie lubią czytać.

  • Reply Zjem Cię Maj 12, 2015 at 9:19 am

    Ja preferuję bardzie „cywilizowane” ;)wierszyki. Uwielbiam „Lokomotywę” oraz „Kaczkę Dziwaczkę” 🙂

  • Reply Marta Maj 12, 2015 at 4:24 pm

    Z dzieciństwem kojarzy mi się „Leciała mucha z Łodzi do Zgierza” – tata opowiadał mi i bratu tę bajkę niemalże co wieczór, ale nigdy nam się nie znudziła. Oczywiście sam zasypiał znacznie wcześniej niż my 😉

    • Reply Mamy sprawy Maj 13, 2015 at 12:31 pm

      nigdy o niej nie słyszałam. Muszę ją gdzieś wyszukać.

  • Reply Elaine Blath Maj 12, 2015 at 8:19 pm

    A ja jakoś nie mogę się przekonać do Pana Pierdziołki…chociaż Wydawnictwo Dwie Siostry bardzo lubię i mamy w naszym zestawie kilka ich książek.

    • Reply Mamy sprawy Maj 13, 2015 at 12:35 pm

      Tak, Pan Pierdziołka jest bardzo specyficzną książką. Nas na razie bardzo śmieszy. Zobaczymy jak to będzie, kiedy nasz syn zacznie rozumieć znaczenie tych rymowanek.

  • Reply Karola Lipiec 26, 2015 at 4:43 pm

    Kupa i siku nie polecam 🙁 ale do dwóch sióstr pałam miłością :). Polecam za to „Grubsza sprawa” z tym, że to dla ciut starszego dziecka

    • Reply mamysprawy Lipiec 27, 2015 at 7:02 pm

      No niestety się o tym sami przekonaliśmy. Szkoda, że nikt nie nagrywał mojej miny jak czytałam. Może po francusku ta książka ma inny sens. A może ma sens tylko ja go nie rozumien

    Leave a Reply