Uncategorized

Apartament nad Turkusowym Zalewem, tym razem Ty również będziesz chciała jechać na ryby.

Czerwiec 10, 2018

Od jakiegoś czasu mało mnie na moim blogu. Ma to jednak swoją bardzo konkretną przyczynę. Od kilku miesięcy opiekuję się ciekawym miejscem. Jest to łowisko karpiowe Turkusowy Zalew. Czemu w ogóle wspominam o nim akurat na moim blogu? Z dwóch powodów, po pierwsze to miejsce różni się od typowych łowisk w Polsce. Po drugie kilka dni temu napisałam o naszym łowisku na moim Instagramie i jakie wielkie było moje zdziwienie, bo okazało się, że bardzo wiele z Was łowi lub po prostu lubicie jeździć ze swoimi facetami na ryby.

Typowe łowisko to zazwyczaj miejscówka, przy której można rozłożyć namiot i jakiś toi toi, jak dobrze pójdzie, bo słyszałam też o krzaczkach, czy braku możliwości wzięcia prysznica. Oczywiście można lubić takie klimaty. Takich łowisk jest też sporo na mapie Polski. Co jednak, kiedy chcemy jechać na dłuższy wypad, zabrać ze sobą kobietę i dzieci? Zgłębiając też temat na grupach wędkarskich, pisało do mnie bardzo wiele Pań z pytaniami o warunki. Byli też Panowie, którzy chcieliby zabrać swoją żonę na ryby, ale wiecie, żeby w końcu nie marudziła, że woda zimna, że pod namiotem niewygodnie itd.

I tak oto powstało miejsce, w którym można połowić piękne duże karpie czy pobawić się na spławik ( więcej informacji znajdziecie tutaj) i cieszyć się komfortowymi warunkami.

Na naszym łowisku znajdują się 4 miejscówki z domkami na pomostach, które położone są przy samej wodzie. Domki wyposażone są w łóżka, lodówkę, telewizor, grzejnik i czajnik. Do dyspozycji gości z domków jest także rybaczówka, z jadalnią oraz wyposażoną kuchnią no i oczywiście łazienka z prysznicem i ciepłą wodą. Przy każdym stanowisku znajduje się również grill, a dla większych grup miejsce przy rybaczówce do siedzenia i grilowania.

Ja jednak chciałam Wam pokazać dzisiaj jeszcze jedno miejsce. Nasz apartament.  Został on stworzony tak, aby dobrze czuła się w nim grupa znajomych, para czy w końcu rodzina z dziećmi. Znajduje się on nad rybaczówką, okala go taras z widokiem na wodę, a mieści się w nim salon ( z sofami, telewizorem, wyposażoną kuchnią, stołem z krzesłami ) a także sypialnia oraz łazienka.

Zabrałybyście swoich facetów na ryby w takie miejsce?

 

Zapewne Wasi mężowie zapytają się o ryby 😉 także te zdjęcia są dla nich

 

Filmik o naszym łowisku

You Might Also Like

1 Comment

  • Reply Plakaty zdrapki Listopad 11, 2018 at 9:34 am

    Ale to wszystko niesamowicie wygląda, aż chce się na ryby jechać! :O //Aneta

  • Leave a Reply