Mama

czy można uczyć się języków obcych bez wychodzenia z domu

Listopad 29, 2017

Od ponad miesiąca testuję kurs online do nauki języka angielskiego ESKK. Kurs ten jest opracowany tak, aby bez potrzeby wychodzenia z domu mogły z niego korzystać osoby zapracowane oraz takie, które mają sporo wolnego czasu, osoby młodsze, korzystające z postępów technologi czy starsze, które nie korzystają z komputera ( choć wydaje mi się, że takich osób jest coraz mniej). 

W kursie mamy do dyspozycji:

  • zeszyty ćwiczeń. W jednym zeszycie znajdują się dwie lekcje, nowe słówka pasujące do podanej tematyki, ćwiczenia z rozwiązaniami na ostatniej stronie oraz zadanie domowe, które można wysłać do sprawdzenia  swojemu nauczycielowi z ESKK. 
  • płytę z materiałami audio 
  • internetowy dostęp do „Strefy Studenta”, w której mamy dostęp do interaktywnego kursu, audiobooków, materiałów audio. W Strefie Studenta możemy też odrobić zadanie domowe, które automatycznie wyślemy do naszego nauczyciela. Znajdziemy tutaj też aplikacje do nauki słówek oraz inne gry i ćwiczenia. 

Dzięki temu, że całość kursu jest interaktywna i możemy logować się do niego na każdym urządzeniu ( telefon, tablet, komputer ) nie jesteśmy ograniczeni w możliwościach uczenia się. 

Miałam cudowny plan i chęci, 15 – 30 min dziennie poświęcone na naukę. Choć mogłoby się wydawać, że 15 minut to pikuś, o wiele więcej marnujemy na mniej produktywne sprawy, życie okazało się jednak brutalne. Albo miałam małego pomocnika, który zadania z pierwszych lekcji na tablecie rozwiązywał sam ( kto widział Instastories o kolorkach 😀 ) albo miałam masę innej pracy. Koniec końców okazało się, że czas na naukę znajduję raz w tygodniu. I nawet się już z tym pogodziłam, bo postępy w nauce były, które w Strefie Studenta są wyrażane w procentach, nie powalające, ale jednak. Kiedy nagle zorientowałam się, że mam ich coraz mniej. Doczytałam się i okazało się, że za każdy dzień bez nauki odejmowane jest 10 punktów. 10 punktów mojej cennej pracy i jeszcze bardziej wyszarpanego czasu. Ooo nie na to nie mogłam pozwolić. Od razu jakoś łatwiej było mi znaleźć czas na chwilę nauki. I wiecie co, to nieprawda, że ciężko zmotywować się do nauki samemu. Trzeba jedynie umieć znaleźć odpowiedni sposób, na tych, których zmotywować ciężko. I w ESKK się udało! Przynajmniej ze mną. No to chyba mam pierwsze postanowienie noworoczne. Ukończyć pierwszy kurs do końca stycznia. Uda się? 


You Might Also Like

1 Comment

  • Reply Steffanii Listopad 30, 2017 at 6:46 am

    Dobre postanowienie noworoczne! Też chyba takie będę miała, bo od kilku lat zbieram się do nauki języka i mi nie wychodzi. Zawsze są inne rzeczy ważniejsze, nie mówiąc już o braku czasu :/. Dzięki Tobie widzę, ze można nawet z dzieckiem to zrobić :). Muszę popatrzeć na to ESKK może też sobie kupie kurs. A może na prezent będzie idealny pod choinkę :> W końcu zrobię coś dla siebie.

  • Leave a Reply