Dom

Stop niekontrolowanemu rozmnażaniu. Właścicielu!

Luty 8, 2016

Dzisiaj poruszę temat, który wydawałoby się, niewiele ma wspólnego z tematyką mojego bloga.  Chodzi o koty, a konkretnie o pozostawienie ich samopas w kwestii ich rozrodu. Kocia tematyka jest mi bardzo bliska, sama jestem posiadaczką dwóch kotek.  Poza tym w większości naszych domów znajduje się jakiś zwierz, a coraz częściej jest to kot, więc możliwe, że ten temat dotyczy również Ciebie.

Dlaczego poruszam ten temat i dlaczego dla mnie jest taki ważny?

Bo nie mam ochoty patrzeć na martwe koty przy drodze lub biegające zafajdane i zarobaczone kociaki, których los średnio kogokolwiek obchodzi. I o ile w miastach ludzie swoje domowe koty sterylizują, bo z takim kotem po prostu łatwiej się żyje, to na wsiach niestety, ta świadomość jest niższa.

Za miesiąc zacznie się pomór. Najpierw kocury zaczną swoje wędrówki za kotkami i wiele z nich zginie pod kołami aut. A za kilka miesięcy, kiedy małe kociaki, wyjdą poznawać świat, rozpocznie się kolejna naturalna drogowa selekcja.

Sterylizując kotkę  lub kastrując swojego kocurka będziecie mieć naprawdę kilka spraw z głowy i czyste sumienie.

Po pierwsze Wasz kociak nie przyniesie do domu chorób tj. FIV (odpowiednik ludzkiego hiv), czy FeLV (kocia białaczka), które są chorobami zakaźnymi i którymi kot może zarazić się w czasie walki lub drogą płciową.  W większości przypadków choroby te  prowadzą po prostu do śmierci zwierzęcia lub wymagają długotrwałego i kosztownego leczenia.

Niektóre osoby uważają, że wykastrowany kot, robi się leniwy, gruby, a myszy nie łapie już w ogóle, więc po co komu taki kot na wsi. I tak się składa moi drodzy , że moi rodzice mają dwa wykastrowane kocurki. Grube nie są, a myszy łapią rewelacyjnie. Może są troszeczkę leniwe i lubią poleżeć przez telewizorem ze swoim panem, ale nikt u nas tego nie uważa za ich negatywną cechę.

A co najważniejsze, żyją. Franek ma już 6 lat, a Tofik 3. Mieszkamy przy bardzo ruchliwej drodze i mało który kot u nas dożywał roku. Chłopaki, rzadko kiedy w ogóle opuszczają swoje podwórko.

Masz kotkę? Mało, że Twój kot  nie będzie narażony na choroby, bo żaden zapchlony kocur nie będzie jej dręczył, to w dodatku nie będziecie mieli problemu  z małymi kotkami. Wiadomo, że kociaki są słodziutkie i śliczne. Ale o takiego małego kotka należy odpowiednio zadbać, trzeba go odrobaczyć, zaszczepić, jeśli to kot podwórkowy na pewno będzie miał pchły, a później należałoby poszukać mu domu. Niestety mało kto tak postępuje z kotkami na wsi. Biegają takie zapchlone i zdziczałe.

Moje zdanie w powyżej kwestii już poznaliście, chciałam jednak abyście dowiedzieli się jak to wszystko wygląda w praktyce. Poprosiłam moją znajomą, która jest lekarzem weterynarii Paulinę Boreckę o to, aby opowiedziała Wam nieco szerzej o tej całej sterylizacji z punktu widzenia lekarza. Czy faktycznie warto, czy jest to drogie, czy taki zabieg może być szkodliwy dla kota?

1. Co uważasz jako lekarz weterynarii na temat sterylizacji kotów. Czy faktycznie kotce lub kocurkowi będzie żyło się lepiej?

Głównym celem takiego zabiegu jest zapobieganie ciąży, ale zmniejszamy także ryzyko wystąpienia innych chorób związanych z układem rozrodczym.

2. Jakie są możliwości zapobiegania ciąży u zwierząt? Jakie maja plusy i minusy?

Dysponujemy dwoma metodami zapobiegania ciąży. Pierwsza z nich jest operacyjne usuniecie organów odpowiadających za rozmnażanie, czyli jąder u kocurów i jajników u kotek ( zazwyczaj z macicą ). Metoda ta jest trwała i skuteczna. Dodatkowo zapobiega występowaniu ropomacicza, nowotworów jajników czy tez jąder ,a także zmniejsza ryzyko nowotworów listwy mlecznej. U kocurów często chociaż nie zawsze, występuje zmiana zachowania , stają się łagodniejsze i mniej znaczą teren. Wada tej metody jest przypadłość do przybierania na wadze i zmniejszenie aktywności fizycznej, jednak z odpowiednim doborem karmy i jej umiejętnym dawkowaniem zwierze powinno zachować dawną sylwetkę. Należy pamiętać również o ryzyku jakie niesie ze sobą znieczulenie. Druga metoda to hormonalna – w formie tabletek lub iniekcji. Niestety musimy co jakiś czas powtarzać zastrzyki i ma sporo skutków ubocznych m.in zwiększa ryzyko ropomacicza i innych chorób. Metoda ta powinna być stosowana raczej pojedynczo. Moim zdaniem sterylizacja przynosi znacznie lepsze efekty.

3. Jak wygląda taki zabieg w przypadku kotki i kocurka.

Zacznijmy od tego, ze zwierze do zabiegu powinno być odpowiednio przygotowane. Pacjent powinien byc w dobrej kondycji, zaszczepiony i odrobaczony. Dodatkowo warto wykonać podstawowe badania krwi, tj. morfologia i biochemia, aby wykluczyć podstawowe choroby i dobrać odpowiednie znieczulenie. Zabiegi wykonujemy zazwyczaj po osiągnięciu dojrzałości płciowej. Ważnym aspektem jest tez wiek zwierzaka i wynosi on min. 6 miesięcy.. Zwierzęta na zabieg przychodzą na czczo. U kotki mrzemy wykonać owariektomie – polegająca na osunięciu jajników lub owariohisterektomie polegająca na osunięciu zarówno jajników jak i macicy. Druga metoda jest znacznie lepsza ze względu na fakt ,iż zmniejszamy ryzyko ropomacicza. Zabieg trwa ok 1 godziny . Kotka zostaje zabezpieczona antybiotykami po zabiegu oraz ubrankiem ochronnym. Szwy ściągamy po 10-14 dniach. Z doświadczenia zwierzęta dość szybko dochodzą do siebie. U kocurka zabieg jest mniej skomplikowany i znacznie krótszy, bo trwa ok 15 minut ( nie licząc znieczulenia). Jest wiele metod kastracji wszystkie jednak opierają się na usunięciu obu jader. Kocur zostaje zabezpieczony antybiotykiem i szybko powraca do formy.

4. Z jakimi kosztami musi liczyć się właściciel. Słyszałam, że organizowane są takie akcje, kiedy można wykastrować kota za darmo. Czy faktycznie właściciele kotów mają taką możliwość?

Ceny zabiegów zależą od lecznicy oraz miejsca. Orientacyjnie w przypadku kocura jest to 100-200 zł , a kotki 200-400 zł. Często urzędy miasta czy też organizacje dopłacają jakąś kwotę do zabiegu, jednak zazwyczaj tyczy się to bezdomnych kotów. Bezdomnego kota lub kotkę można poddać operacji za darmo w wielu wyznaczonych lecznicach, aby zapobiegać niekontrolowanemu rozmnażaniu. U takiego zwierzaka zazwyczaj znaczymy ucho by, nie trafił ponownie na ten sam zabieg.

3. Czy trafiają Ci się sytuacje, kiedy, ktoś przychodzi do Ciebie, bo chce uśpić cały miot ślepych kotków?

W medycynie weterynaryjnej istnieje możliwość zarówno eutanazji kociaków, które nie otworzyły jeszcze oczu, jak i aborcji. Są to sytuacje nieprzyjemne, jednak niestety się zdarzają. Nie każdy weterynarz musi je wykonać, jednak warto zaznaczyć iż taka śmierć jest bezbolesna i szybka w przeciwieństwie do sposobów „domowych „.

5. Kiedy jest najlepszy czas na sterylizacje kotek i kastracje kocurków?

Najlepszy czas jest przed rują , ponieważ w rui macica jest krucha i łamliwa. U kocurów zabieg można wykonać w każdej porze roku. Na sam koniec dodam,iż do każdego pacjenta powinniśmy podejść indywidualnie przygotowując go do zabiegu.

Myślę, że teraz wszystko jest naprawdę już dla Was jasne.

Podsumowując wysterylizuj swojego kota, bo

kocury nie znaczą terenu, ich mocz przestaje tak śmierdzieć

koty przestają być narażone na choroby zakaźne

trzymają się domu

łagodnieją

nie musisz się martwić o los niechcianych kotów

nie będziesz mieć na sumieniu kolejnego kota, który zginie pod kołami auta.

Możliwe, że Twój kot jest już wysterylizowany, może nie masz kota. Jednak jeśli znasz kogoś, kto ma kota i co roku ma problem z małymi kotkami, podpowiedz mu, że jest taka możliwość jak sterylizacja. Może o tym nie wie.

A na koniec, jakby ktoś miał wątpliwości, czy taki kociak bez jajek może być jeszcze szczęśliwy, to macie trochę zdjęć z rodzinnego albumu:)

IMGP6909-tile

tofik-tile

Chcesz być na bieżąco z moimi nowymi postami? Polub mój fanpage o tutaj.

Instagrama też mam ? tu 

You Might Also Like

2 komentarze

  • Reply asia/wkawiarence.pl Luty 17, 2016 at 5:43 pm

    zastanawialiśmy się niedawno nad zabiegiem dla naszego kocurka bo osiagnął już odpowiedni wiek. Odpornośc na choroby zakaźne to dla mnie nr 1

    • Reply mamysprawy Luty 18, 2016 at 1:03 pm

      myślę, że nie będziecie żałować. A kocurki dochodzą do siebie jeszcze tego samego dnia.

    Leave a Reply